WRO ocenia rowerowy 2016 rok.

2015 rok to był dobry rok dla rowerów we Wrocławiu. Zgadzacie się?

P. Ziarko: Wrocław w zeszłym roku zrobił spory krok naprzód, jeśli chodzi o infrastrukturę rowerową. Zostało załatanych wiele dziur, a sporo fragmentów zostało uporządkowanych (na przykład ul. Legnicka). Sieć dróg rowerowych układa się powoli w spójną sieć, choć pozostaje jeszcze wiele do zrobienia. Warto podkreślić, że inwestycje ułatwiające życie rowerzystom mogą być bardzo tanie, jak np. zmiana oznakowania przy Św. Antoniego, umożliwiająca jazdę w obu kierunkach. Bardzo ważną kwestią jest też fakt, że wiele inwestycji zostało wreszcie zaprojektowanych w bardziej przemyślany sposób – to zasługa przede wszystkim środowisk rowerowych, które naciskały na urzędników i zgłaszały własne projekty.

„Podobną opinię ma Daniel Chojnacki, który w kontekście ubiegłorocznego budżetu wymienia takie projekty, jak drogi dla rowerów na ul. Piłsudskiego, tor do jazdy rowerem Pumptrack, utworzenie tras na wałach Ślęzy czy trakt pieszo-rowerowy na Muchoborze Wielkim łączący ulicę Trawową z rondem Rotmistrza Pileckiego.

-Dodatkowo przegłosowane zostały doświetlenia i naprawy niektórych tras. Projekt Rowerowy Wrocław II nie został przegłosowany, choć zabrakło mu jedynie około 500 głosów. Tak czy inaczej, analizując liczbę głosów oddanych na projekty rowerowe Wrocławski Budżet Obywatelski pokazuje ogromne poparcie mieszkańców miasta dla rozwoju ruchu rowerowego – powiedział nam Daniel Chojnacki.”

Więcej: http://wdolnymslasku.pl/artykuly/3605-dobry-rok-dla-rowerzystow